poniedziałek, 16 lutego 2015

Szampański deser.

Szampański deser
 
Walentynki - coroczne święto zakochanych przypadające 14 lutego. Wtedy też zakochane pary obdarowują się prezentami, zabierają do kina czy na romantyczne kolacje. Ci, którzy chcą zaimponować drugiej osobie, przygotowują prezent sami. Zazwyczaj jest to kolacja, a jeżeli kolacja dla zakochanych, to nie może zabraknąć szampana i truskawek.
Dlatego jeżeli pozostało Ci szampana i nie chcesz go marnować, ten przepis jest właśnie dla Ciebie.
 
 
 
 
Składniki
 
-480ml szampana lub wina musującego,
-3 łyżeczki żelatyny,
-6 łyżek cukru pudru,
-truskawki.
 
Przygotowanie
 
Żelatynę wsypujemy do miseczki, zalewamy 80ml szampana pozostawiamy na 5 minut do napęcznienia i wkładamy na kilka sekund do mikrofalówki. Jeszcze ciepły płyn wyjmujemy, wsypujemy cukier puder i energicznie mieszamy.
Wlewamy żelatynę do pozostałego szampana i mieszamy.
Przelewamy do kieliszków i pozostawiamy do zastygnięcia.
Smacznego :o)
 
 
 
 
 

White lava cake.

White lava cake
 
Czy jedliście już ciasto o nazwie 'lava cake'? Ciasto to, kryje się również pod nazwą 'fondant', 'czekoladowa lava' czy 'moelleux au chocolate'. Jest pyszne, niepowtarzalne, proste w przygotowaniu, a przede wszystkim posiada płynne wnętrze. Podstawowa wersja ma smak czekoladowy, dlatego więc więcej przepisów na fondant znajdziecie z użyciem czekolady gorzkiej czy mlecznej. Ja jednak lubię odchodzić od pewnych zasad, zmieniać i kombinować. Chcecie sprawdzić co dziś wymyśliłam? Zapraszam po przepis.
 
 
 
 
Składniki
 
-200g czekolady białej,
-200g masła,
-200g cukru,
-200g mąki pszennej,
-4 jajka,
-4 żółtka.
 
Przygotowanie
 
Masło i czekoladę połamaną na kawałki, wkładamy do miski i do mikrofalówki.
Podgrzewamy przez 20 sekund. Następnie wyjmujemy i mieszamy, aby się rozpuściła.
Jajka i żółtka wlewamy do garnka, miksujemy około 10 minut, po tym czasie dosypujemy partiami cukier. Do masy jajecznej dodajemy rozpuszczoną czekoladę z masłem i przesianą mąkę. Miksujemy.
Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni.
8 miseczek smarujemy masłem, oprószamy mąką i wlewamy masę.
Wkładamy do piekarnika i pieczemy 12 minut, nie dłużej.
Podajemy od razu po wyciągnięciu.
Smacznego :o)
 
 
 
 

czwartek, 12 lutego 2015

Gala Szlachetnej Paczki.


Kochani,
Pragnę się z Wami dzisiaj podzielić przeżyciami z ważnego dla mnie wydarzenia.
Już dwa tygodnie po Gali Rejonu Staszów, a ja wciąż wracam do tego dnia myślami. Było wspaniale. Wspaniali ludzie, zespół, atmosfera, a przede wszystkim wspaniała DRUŻYNA.
 
Jednak nie byłoby mnie teraz w tym miejscu,  nie byłoby mnie w Drużynie Szlachetnej Paczki, nie poznałabym tych wszystkich wspaniałych ludzi, nie miałabym tyle odwagi, nie byłabym takim człowiekiem, jakim teraz jestem, gdyby nie osoba, która swoim optymizmem i energią zaraziła mnie, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dlatego DZIĘKUJĘ.
Komu?
Myślę, że jeżeli kiedykolwiek przeczyta ten wpis, będzie ta osoba wiedziała, że podziękowania skierowane są w jej kierunku.
 
A teraz wracając do tematu Gali Szlachetnej Paczki Rejonu Staszów.
Wydarzenie to, odbyło się 1 lutego o godz. 16:00 i trwało do 19:30.
Swoją obecnością zaszczycił nas Starosta Pan Michał Skotnicki, a także Wójt Gminy Rytwiany Pan Grzegorz Forkasiewicz wraz z żoną.
Jednak to nie wszyscy goście. Byli także Darczyńcy z tegorocznej edycji, współdarczyńcy, Liderzy rejonów, osoby, które pomagały naszemu rejonowi się rozwijać, a przede wszystkim byli wspaniali Wolontariusze bez których ten rejon by nie istniał.
 
 
 
 
 
 

Agnieszka, Karolina, Łukasz i Daniel dbali o to, aby nasi goście spędzali ten czas przy miłej dla ucha muzyce.
Zdobyli także serce małej tancerki, która nie schodziła z parkietu.
Przedstawiam Wam Zuzię i jej Mamę <3
Zapraszam na bloga Agnieszki: http://www.mylifestyle.com.pl/
 

Nie zabrakło również poczęstunku dla naszych gości. Były ciastka, ciasta, pierogi i moje mini kanapeczki - sztuk 300 i mini hamburgery - sztuk 200 :D
 
 
 
Pracy przy przygotowaniu Gali Rejonu było mnóstwo, ale nie żałuję ani jednej poświęconej minuty.
Czy i w tym roku podejmę wyzwanie?
Myślę, że tak. A wręcz jestem przekonana tego, że nie zostawię Szlachetnej Paczki i w tym roku dołączę do Drużyny.
 

Dziękuję każdej osobie, która przybyła na Galę.
Do zobaczenia za rok!
 
* niektóre zdjęcia pochodzą z bloga wwww.mylifestyle.com.pl - dziękuję za udostępnienie.
 

Sałatka z kaszą gryczaną.


Sałatka z kaszą gryczaną
Jak dla mnie to królowa kasz. Najlepsza z najlepszych. Nie dość, że zawiera mnóstwo błonnika, składników mineralnych, to jeszcze idealnie komponuje się zarówno z mięsem jak i warzywami.
 
 
 
 
 
 
 
Składniki
 
-1 torebka kaszy gryczanej,
-3 jajka,
-3 ogórki kiszone,
-pół puszki kukurydzy,
-10dag szynki,
-200ml jogurtu naturalnego,
-2 łyżeczki musztardy strong z papryczką,
-sól,
-pieprz.
 
Przygotowanie
 
Kaszę ugotuj według instrukcji na opakowaniu, odcedź, ochłódź.
Jajka, szynkę i ogórki pokrój w drobną kostkę.
Kaszę przesyp do miski, dodaj pozostałe składniki.
Wymieszaj jogurt z musztardą i dodaj do sałatki. Przypraw do smaku. Wymieszaj.
Smacznego :o)
 
 
 

poniedziałek, 9 lutego 2015

Sałatka z kuskusem.

Sałatka z kuskusem
 
Kuskus, czy też kasza kuskus to szybki w przygotowaniu produkt zbożowy, który mogą spożywać osoby z podrażnionym przewodem pokarmowym. Ma dużo białka i nieco mniej błonnika.
Ale czy jest najbardziej wartościową kaszą?
Okazuje się, że nie do końca. Faworytem oczywiście jest kasza gryczana, która zawiera witaminy B1 i B2, a także magnez i bardzo dużo błonnika. Ale dziś nie o tym.
Pomimo, że nie ma tyle składników mineralnych i witamin, to i tak, warto po nią sięgnąć.
Smakuje jak drobny makaron, dlatego też można usłyszeć, że kuskus to kluski bądź makaron.
Kuskus przygotowywany jest z semoliny, czyli z mąki, z której produkuje się właśnie makaron.
Tradycyjny kuskus był odpadem przy mieleniu pszenicy w kamiennych żarnach.
 
 
Składniki
 
-pół szklanki kuskusu,
-pół puszki kukurydzy,
-pół czerwonej papryki,
-10 plasterków ogórka,
-4 plasterki szynki,
-sól,
-pieprz,
-2łyżeczki majonezu,
-170ml jogurtu naturalnego.
 
Przygotowanie
 
Kuskus zalej 1/2szklanki wrzącej wody, pozostaw na pięć minut pod przykryciem, a następnie wymieszaj. Pozostaw do wystygnięcia.
Ogórka i paprykę pokrój w drobną kostkę.
Do kuskusu dodaj wszystkie warzywa i wymieszany jogurt z majonezem. Dopraw pieprzem i solą.
Smacznego :o)
 
 
 

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Żytnie ptysie z twarożkiem

Żytnie ptysie z twarożkiem
 
Ostatnio mam małe problemy z Internetem. Spowodowane jest to ciągłymi zmianami pogody.
Jednak nie zapominam o moich czytelnikach i staram się co jakiś czas dodawać przepisy na coraz to nowsze potrawy.

Ostatnio naszła mnie ochota na ptysie. Ale nie takie zwyczajne.
Ciągle dążę do poznawania nowych smaków i uczę się, jak je wykorzystywać w prostych potrawach, aby były niezwykłe.
Tak właśnie powstały żytnie ptysie. Lżejsza opcja pszennych.
 
 
 
 
 
 
Składniki
 
-0,5 szklanki mąki żytniej typ 720,
-50ml mleka,
-75ml wody,
-50g margaryny,
-2 jajka.
 
Nadzienie:
-200g serka śmietankowego do kanapek,
-5 rzodkiewek,
-pęczek szczypiorku.
 
 
Przygotowanie
 
Mąkę przesiewamy do miski.
Mleko i wodę wlewamy do garnka, dodajemy margarynę i pozostawiamy na ogniu do wrzenia, od czasu do czasu mieszając.
Następnie dodajemy mąkę, nie przerywając mieszania.
Odstawiamy do ostygnięcia.
Gdy ciasto jest zimne, dodajemy jajka i ubijamy mikserem do uzyskania gęstej i lśniącej konsystencji. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, wyciskamy ptysie o średnicy 4-5cm. Pieczemy w temp. 200 stopni przez 25 minut. Pozostawiamy do wyschnięcia w piekarniku.

Rzodkiewkę i szczypiorek drobno kroimy i dodajemy do serka. Mieszamy.
Ptysie przecinamy na pół, nakładamy łyżeczką farsz i przykrywamy drugą częścią.
Smacznego :o)
 
 

wtorek, 6 stycznia 2015

Serowe kąski. Krok po kroku

Serowe kąski
 
Witam was Kochani!
Czy wszyscy już wrócili do swoich obowiązków? Czy nadal tak, jak ja macie wolne od zajęć lekcyjnych czy pracy?
Święta u mnie, zostawiły po sobie nie lada prezent - kilka kilogramów więcej.
Ale nie ma co narzekać, w końcu prezent ten, to jeden z wielu uroków świąt.
Dzisiaj znowu mamy święto, a ja korzystając z pięknej pogody i ostatnich wolnych dni, postanowiłam zrobić serowe kąski.
Przekąska ta, na początku nosiła nazwę 'chrupki serowe', ale doszłam do wniosku, że do chrupek im daleko. Po pierwsze primo, są smażone. Po drugie, mają zbitą strukturę. A po trzecie primo i już ostatnie, mają mocniejszy smak niż chrupki.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Składniki
 
-1 szklanka mąki pszennej,
-1 szklanka kaszki kukurydzianej,
-90g masła,
-1 łyżeczka soli,
-proszek do pieczenia,
-500g sera żółtego,
-5 łyżek wody gazowanej,
-1 łyżka octu.
 
 
Przygotowanie
 
Ser żółty ścieramy na tarce o drobnych oczka.
Mąkę, kaszkę, proszek do pieczenia przesiewamy do miski. Dodajemy sól i mieszamy. Następnie wrzucamy do sera żółtego wszystkie pozostałe składniki i zagniatamy ciasto.
Formujemy wałeczki długości 5cm i smażymy na rozgrzanym oleju. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręcznikach kuchennych.
Smacznego :o)